niedziela, 13 lutego 2011

Dekorama, kawiarnia której już nie ma

Na obrzeżach olsztyńskiej starówki, przy ulicy Mochnackiego, w małym domku, była jeszcze nie tak dawno urocza kawiarenka. Dekorama, kilka miejsc przy stolikach i sklepik z rzeczami ładnymi. Taka kawiarniana mini-galeria z rzeczami rękodzieła zwykłego i artystycznego. Już jej nie ma...


Brakuje nie tylko tego konkretnego miejsca, ale i małych galerii z pamiątkami rękodzieła artystycznego niezbyt wysokich cen. Są sklepy z "rzeczami ładnymi", ale to masowa produkcja znanych firm lub chińszczyzna. W każdym miasteczu takie "pamiątki" się znajdą. Pojedź do Egiptu a też tę chińszczyznę przywieziesz....

W Dekoramie były rzeczy "stąd", drobnych wytwórców i rękodzielników. I urzekały mnie elementy wystroju wnętrza ze starymi maszynami... Takie mini muzeum, przenoszące na spotkanie z ludźmi, którzy kiedyś tu żyli.

Cieszmy się pięknymi wnętrzami i klimatycznymi kawiarenkami... tak szybko odchodzą, zastępowane przez sklepy i banki.


St.Cz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz