Barczewo


W dniu 22 października 2015 r, z okazji międzynarodowego Tygodnia Otwartej Nauki (Open Access Week), we współpracy z Centrum Kulturalno-Bibliotecznym w Barczewie,  zainaugurowaliśmy Kawiarnię Naukową w Barczewie. Spotkania odbywać się będą w Salonie Muzycznym im. Feliksa Nowowiejskiego w Barczewie, ul. Mickiewicza 13. 


Inicjatywę wspiera Centrum Badań nad Dziedzictwem Kulturowym i Przyrodniczym UWM w Olsztynie oraz nieformalny klub profesorów Collegium Copernicanum. Inauguracja kawiarni w Tygodniu Otwartej Nauki ma charakter symboliczny, jest swoistym manifestem, przesłaniem łączenia nauki akademickiej z lokalnymi pasjonatami wiedzy. Poznawać świąt i dzielić się wiedzą. Jest wskazaniem na transfer innowacyjności z uniwersytetu na najdalsza prowincję. W jakimś sensie jest wyrazem trzeciej rewolucji technologicznej, odznaczającej się rozproszeniem ośrodków i działań.

Kawiarnia naukowa w Barczewie w naszych zamierzeniach to cykl wykładów o popularnym charakterze, wygłoszonych w przystępnej formie, dotyczący różnych problemów naukowych, ze szczególnym uwzględnieniem przyrody Warmii i Mazur, wzajemnego uwarunkowania człowieka i środowiska, przyrody i kultury w szerokim sensie, nawiązujący do idei cittaslow oraz do doświadczeń kameralnych spotkań z nauką i naukowcami nieformalnego klubu profesorów Collegium Copernicanum.

Regularne spotkania Collegium Copernicanum odbywały się od 2009 roku, w tym poza Olsztynem. Natomiast olsztyńska kawiarnia naukowa rozpoczęła swoja działalność już na początku XXI w. Wielokrotnie organizowaliśmy spotkania poza Olsztynie.

Warmia – a w tym przypadku Barczewo, jako jedno z miast cittaslow naszego regionu - może być postrzegana jako miejsce, gdzie w ciągu całego roku, niezależnie od pory roku i pogody, znaleźć można miejsca spokojnego życia i dobrych warunków do pracy i inspiracji. Wykłady – nawiązujące do idei cittaslow i jakości życia – byłyby tylko elementem aktywizowania społeczności lokalnych. Integralną częścią spotkań w kawiarni naukowej będą mini-koncert. Uzupełnieniem wykładów mogą być mini-projekty i różnorodne warsztaty oraz pokazy.

Tydzień Otwartej Nauki (Open Access Week) to wydarzenie międzynarodowe. Dotyczy nie tylko środowisk naukowych, ale także szerokiego grona osób zainteresowanych wiedzą oraz nauką. Inicjatorem jest międzynarodowa organizacja SPARC, która co roku określa daty i temat przewodni wydarzenia. W roku 2015 hasłem przewodnim jest „Otwartość dla współpracy” (Open for Collaboration).

Idea kawiarni naukowych sięga czasów oświecenia, gdy życie towarzyskie toczyło się „na salonach”. Ale dotyczyło to arystokracji i bogatego mieszczaństwa. Otwarte salony były po części przestrzenią prywatną, po części publiczną. Toczyły się dyskusje, zarówno te plotkarskie i "o niczym", jak i bardziej ambitne. Niczym obiady czwartkowe u króla Stasia. Na dworach szlacheckich też toczyło się życie salonowe, z muzyką, sztuką a czasem i dyskusjami naukowymi.

Kiedy oświetlono ulice lampami gazowymi (a potem elektrycznymi), w miastach pojawiło się życie wieczorne. Teatry, filharmonie, opery mogły przyjmować gości także i po zmroku. Bo bezpiecznie można było poruszać się ulicami i chodnikami. Wtedy życiem kulturalnym zatętniły także i kawiarnie - miejsca publiczne w mieście, w pełnym słowa tego znaczeniu.

Kawiarnie naukowe przeżywają w ostatnich latach renesans w Europie. A w zasadzie rozkwit, bo to w pewnym sensie to nowe zjawisko. Wynika z kilku przyczyn. Po pierwsze zmierzch samochodu i powolny powrót do społecznego życia w mieście. Po drugie upowszechnienie się wyższego wykształcenia i otwarcie się nauki zawodowej ku odbiorcy.

Wraz z trzecią rewolucja technologiczną także i kawiarnie naukowe się zmieniają. Mocno wpisują się w rozdwajający się trend edukacji pozaformalnej i poza murami szkoły/uniwersytetu. Podobnie jak dynamicznie powstające uniwersytety trzeciego wieku. Kapitał ludzki i wykształcenie procentują. Rośnie także zapotrzebowanie na spotkania o charakterze naukowych i popularnonaukowych w kameralnym gronie. Nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu, ani prasa, ani radio, ani telewizja ani internet. W epoce kształcenia ustawicznego (przez całe życie) i rodzenia się nowych, pozaakademickich form kształcenia pozaformalnego pojawia się potrzeba spotykania i dyskutowania o problemach naukowych poza murami uniwersytetów.

Kawiarnia naukowa to połączenie formalnego spotkania naukowego z nieformalnym spotkaniem towarzyskim, niczym w dawnym mieszczańskim salonie. Jedzenie przy stole bardzo łączy, jest czymś co towarzyszy dysputom naukowym już od starożytnej Grecji. Sympozjum to nic innego jak wspólne picie, biesiadowanie (syn – wspólny,posis – picie). Kawa, herbata i ciastko są tylko pretekstem do inicjowania dyskusji, debat czy krótkich wykładów. A przy filiżance z ciepła herbatą można po prostu pomilczeć. Nie trzeba zabijać ciszy, gdy akurat nie ma się nic do powiedzenia (a wyobrażacie sobie ciszę na oficjalnym zebraniu naukowym?).

W kawiarni naukowej więcej jest okazji do dyskusji nieformalnych, niczym w kuluarach konferencji naukowej. Łatwiej pokonać tremę i „strach” przed autorytetem naukowym. Rola kawiarni w kulturze i popularyzacji wiedzy jest ogromna i staje się coraz większa. Za sprawą wykształconego społeczeństwa, które pragnie wiedzy i informacji a nie tylko plotek z życia telewizyjnych celebrytów. We współczesnym świecie coraz bardziej pragniemy wychodzić z domu do przestrzeni publicznej, by być z ludźmi, rozmawiać. W pełni wpisuje się to w istotę cittaslow. Potrzebujemy życia społecznego i towarzyskiego. Bo w swoich komfortowych, dużych mieszkaniach czujemy się samotni. Telewizor, internet czy pies nie zastąpi nam utraconego życia towarzyskiego o ambitnych rozmów o świecie wokół nas.

Rodzi się więc moda na różnego typu nieformalne spotkania w parku i na trawniku.. oraz w kawiarniach i salonach muzycznych. W Barczewie inauguryjemy regularne spotkania, ale może uda się także w innych cittaslow czy nawet świetlicach wiejskich uruchomić kolejne kawiarnie naukowe?

Stanisław Czachorowski


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz