wtorek, 13 października 2009

Nauka jako medialny okręt flagowy

"Nauka popularna to oferta dla ludzi ciekawych świata. Takich ludzi są teraz tysiące i to do nich powinni kierować swój przekaz dziennikarze w porach największej oglądalności i słuchalności. Gwarantuję, że nawet najbardziej komercyjne stacje nie stracą na tym; przeciwnie, wiele zyskają.(...) To nie jest jakaś produkcja niszowa [programy popularyzujace naukę i badania naukowe] - to są okręty flagowe, prezenterzy programów naukowych mają taką popularność, że są twarzami swoich stacji"
dr Tomasz Rożek
Czy Olsztyn - miasto Mikołaja Kopernika i miasto uniwersyteckie - szybko wykorzysta tę okazję? Przecież na zamku w Olsztynie mamy unikalne urządzenie zbudowane przez Kopernika właśnie do "pupolaryzacji" wiedzy astronomicznej. Mamy więc iście średniowieczne tradycje w upowszechnianiu i popularyzajci wiedzy!!!
W Warszawie na doświadczneiu festiwali naukowych powstało Centrum Nauki Copernik. Podobne powstaje w Gdańsku. Dr T. Rożek, fizyk z wykształcenia, dziennikarz naukowy, twórca Śląskiej Kawiarni Naukowej, współzałożyciel Stowarzyszenia Dzienikarzy Naukowych, pomysłodawca Węglowego Parku Naukowego, wie co mówi. Co prawda na Warmii nie ma pokładów węgla ani rud żelaza, ale są z pewnością duże "pokłady" kapitału ludzkiego. W pełni podzielam pogląd, że cisza i spokój inspiruje, zarówno naukowców, artystów, pisarzy jak i biznesmenów.
St. Czachorowski

1 komentarz:

  1. No właśnie. Tu Pan Profesor utrafił w sedno. Kiedy jednak ta prawda przebije się do świadomości kierowników stacji radiowych, telewizyjnych czy gazet ? Oni wciąż poruszają się wg utartych schematów - gdzie wydarzenia polityczne pełnią główną rolę. No ale ci kierownicy, szczególnie w mediach publilcznych, są od polityków - niestety - zależni. Z drugiej strony, ponieważ są także zależni od publiczności - to kiedy odkryją, że publika tego potrzebuje, mamy szansę na więcej popularnej nauki w mediach. Oby jak najszybciej.
    Luka

    OdpowiedzUsuń