wtorek, 18 stycznia 2011

Decoupage w kawiarni czyli wypełnianie przestrzeni treścią


Nasze kameralne spotkania w kawiarni to nie tylko teoretyczne dyskusje. To także dyskretna próba filozofii praktycznej (nie tylko bycie drogowskazem ale i wędrowcą). Chcemy nieco bardziej wysycić naszą publiczną przestrzeń zarówno dyskusją jak i sztuką. Czyli różnym wyrazem zachwytu wobec złożoności, tajemniczości i piękna wokół nas. Chcemy upiększać przestrzeń myślą, słowem i obrazem a zarazem je odkrywać, dostrzegać. Jest to jeden ze sposobów poszukiwania sensu. Chcemy poćwiczyć jak sensownie można być ze sobą razem w przestrzeni publicznej w XXI wieku. Zapraszamy do wpółuczestnictwa.

12 lutego (sobota) w Kawiarni Moja gościć będziemy dwie panie z Elbląga. Tematem spotkania będzie decoupage. Będzie można nie tylko posłuchać ale i samemu poćwiczyć tych „robótek ręcznych”.

Małgorzata Karmasz jest biologiem, nauczycielem w szkole średniej. Monika Kaszubska- Grajkowska jest specjalistką od prawa pracy, zatrudniona w firmie prywatnej. Od dwóch lat są zauroczone techniką zdobienia przedmiotów decoupage. Przyjaźnią się od wielu lat ale decoupage oczarowało nas niezależnie od siebie - można powiedzieć w tym samym czasie ale w różnych miejscach Polski. Uczęszczają na kursy, organizują spotkania decou i zarażają pasją znajomych. Aktywnie uczestniczą w forum decoupage http://www.decoupage24.pl/. Tam podglądają inne decoupażystki, wymieniają się radami i pomysłami. Cenią rękodzieło - od lat inspirują je różne techniki - ale decoupage pochłonęło bez reszty. Pani Monika prowadzi kursy decou. Jej prace można obejrzeć na http://picasaweb.google.com/MonikaMokagie.

Na zdjęciach w niniejszym wpisie na blogu prace Małgorzaty Karmasz (fotografie jej autorstwa).


Poprzez takie "robótki ręczne" z rzeczy zwykłych, banalnych, starych, zniszczonych, nadających się na wyrzucenie.... wyczarowują piękno i nadają tym rzeczom powtórnie wartość. Ukrytym sensem jest coś więcej niż dekorowanie. I o tym będziemy chcieli porozmawiać w czasie spotkania.

St. Czachorowski

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz